niedziela, 8 kwietnia 2018

Trop 11- HRVY (pl + eng)

Witajcie w nowej notce!
English version below :D

Nie uwierzycie co się stało! Spotkałam HRVY! Wpadł do Warszawy supportując Jacoba Sartoriusa w ramach trasy Left me hangin'. 
Harvey zdecydowanie jest najmilszą i najsłodszą osobą chodząca po tej ziemi. Udało mi się go spotkać dwa razy tego samego dnia. 
Pierwszy raz spotkaliśmy się rano pod klubem. Dałyśmy mu z koleżanką prezent, a on zapytał czy może sobie z nami zdjęcie do siebie na snapa zrobić. Harvey dodał z nami zdjęcie na snapa, rozumiecie to?! Nie mógł uwierzyć, że przyjechałyśmy tylko dla niego, ale zrobiło mu się miło. Cyknęliśmy fotki, pożegnaliśmy się i Harv poszedł do busa. Przytulił nas tyle razy, że przez pół dnia czułam pod nosem jego perfumy haha. Potem była pora na obiad i oczekiwanie na meet and greet. 
Meety zaczynały się o 16, ale byłam ostatnia w kolejce, więc trochę to trwało. Nie mogłam się doczekać ponownego przytulenia Harveya. Kirdy wyszłam zza ścianki z jego ust padło oczywiście "Hey again!". Rozmawialiśmy o prezencie, który dostał od nas rano, a co za tym idzie o polskich słodyczach. Potem chwila na temat trasy z The Vamps i niestety trzeba było już pozować. Uważam, że rozmawialiśmy zdecydowanie za krótko, ale meet and greet rządzi się swoimi prawami. 
Na ściance obok stał Jacob, ale trwało to tak krótko, że nawet nie mam co opisać, bo nie rozmawialiśmy ze sobą. Nie pamiętam nawet czy Jacob przytulał na dzień dobry. 
Żałuję tylko tego, że nie był to solowy koncert HRVY i śpiewał tylko 5 piosenek z czego dwa covery. Piszę tą notkę dosyć szybko, ponieważ emocje jeszcze nie opadły i nadal nie wierzę, że udało mi się spotkać Harva. 


ENGLISH
Hello! 
It's me again. First time in english. You won't believe what happened this week. I MET HRVY! He's actually on tour with Jacob Sartorius and they visited Warsaw. I met him on Friday TWICE! The first time was outside the venue. I'm still shocked that he's such a nice and cute person. Me and my friend had a gift for him. We really surprised him because it's Jacob's tour and we were like "Hey Harvey we've got something for you!". He asked us for a picture. HRVY ASKED ME AND MY FRIEND FOR A PICTURE AND HE POSTED IT ON HIS SNAPCHAT. We talked about the show and he went to the tourbus. 
Then I met him at the meet and greets. M&G started at 4pm but the queue was so long. I was the last person in the line. When he noticed me he was like "Hey you again!". We talked about the gift, polish sweets and The Vamps Tour and we needed to take a pic. We took a few and I went to Jacob. I don't know what I can say about him because we didn't talk. 
I'm just sad because it wasn't HRVY's full set and he sang just 5 songs. But it was still good to see him live finally! 
I hope he'll be back soon. Maybe with Roadtrip this time? Who knows. 








Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tą historią i będziecie mi towarzyszyć w mojej dalszej przygodzie z blogowaniem. Jeśli się podobało zachęcam do zostawiania komentarzy. 

Peace!

Hope y'all enjoyed :D Leave a comment if you want me to post in english too. 
Peace! 

Plany na 2018/Plans for 2018:
20-22.04- Warsaw Comic Con
13.05- The Vamps 

Social media:
Instagram: domiskywalker
Snapchat: domiskywalker
Musical.ly: domiskywalker

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Skywalker na tropie , Blogger