środa, 30 listopada 2016

Trop 5- G-Eazy

Witam w nowej notce!
Tym razem nie będzie to żaden spontan tylko długo planowana akcja.
Pewnego sierpniowego popołudnia, a dokładnie w dzień koncertu G-Eazy w Warszawie siedziałyśmy z kumpelą pod pałacem kultury czekając na jakiś znak od naszego ulubionego rapera. Pogoda nas nie rozpieszczała, było strasznie gorąco więc poszukiwania i bieganie po mieście nie wchodziło w grę. Po prostu cierpliwie  czekałyśmy na potwierdzone info od kogoś z ekipy G.
Nie minęła godzina, a takowe info już do nas napłynęło, więc długo nie myśląc złapałyśmy pierwszą taksówkę, która wpadła nam w ręce i kurs na stare miasto. Nie ukrywam, że byłyśmy dość podekscytowane i taksówkarz śmiał się z nas całą drogę, ale udało nam się nawet wytargować rabat!
To był zdecydowanie najbardziej dłużący się przejazd w moim życiu. Myślałam, że minęła wieczność, a tak naprawdę 15 minut później byłyśmy już na miejscu.
Biegając po starym mieście spotkałyśmy kilka osób, które były tam w tym samym celu co my. Łącząc siły szybko udało nam się namierzyć Geralda.
Staliśmy grupką w milczeniu, żadna z dziewczyn nie chciała się odezwać, więc stwierdziłam, ze czemu mam tracić okazję i zaczęłam rozmawiać z G! Zapytałam czy podoba mu się w Polsce na co on odpowiedział, że jest pięknie i jest bardzo podekscytowany koncertem, bo szybko się wyprzedał.
Następnie poprosiłam go o zrobienie selfie, ponieważ przy nim czuję się krasnalem. Uśmiechnął się, wziął ode mnie telefon i wyszło nam piękne zdjęcie. Pozostałym dziewczynom nie poświecił, aż tyle czasu i nie wszystkie zdążyły zrobić sobie z nim zdjęcie.
Podsumowując: udało mi się porozmawiać z G-Eazy, mam z nim perfekcyjne zdjęcie czyli nie może być lepiej.
Na pewno nie jest on najmilszą spotkana przeze mnie osobą, ale nie mogę narzekać, ponieważ myślałam, że zachowa się inaczej, ale tragedii nie ma.











P.S. Oczywiście serdeczne pozdrowienia dla squadu G-Eazy Poland :D

Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was tą historią i będziecie mi towarzyszyć w mojej dalszej przygodzie z blogowaniem. Jeśli się podobało zachęcam do zostawiania komentarzy. 
Peace!

Media:
Instagram: domiskywalker
Snapchat: domiskywalker

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Skywalker na tropie , Blogger